Tablet, opaska i lekarz w aplikacji. Badanie VIP 2030 może zmienić sposób, w jaki leczymy choroby przewlekłe
Młodzi Polacy chorują jak seniorzy – dane z ponad 2500 wywiadów nie pozostawiają złudzeń
Z przeprowadzonych już analiz wyłania się obraz pokolenia, które w wieku swoich rodziców może zmierzyć się z lawiną powikłań zdrowotnych.Co czwarty młody człowiek między 20. a 34. rokiem życia żyje już z co najmniej dwoma przewlekłymi chorobami. W grupie wiekowej 50-64 lata – to już 86% populacji. Co dziesiąta osoba w tym przedziale wiekowym zmaga się jednocześnie z pięcioma różnymi chorobami. Wielochorobowość znacząco skraca długość życia. Wstępne wyniki projektu VIP 2030 wskazują, że obecność 3 z 10 najbardziej rozpowszechnionych chorób przewlekłych zwiększa ryzyko zgonu u kobiet i mężczyzn w wieku 20-64 lata o 3-8 razy.
Obserwujemy niepokojąco wysoką częstość wielochorobowości we wszystkich grupach wiekowych. To nie jest już problem tylko seniorów – coraz częściej dotyka kobiet i mężczyzn w wieku średnim, a w sporadycznych przypadkach nawet osób młodych – alarmuje prof. dr hab. n. med. Wojciech Drygas,
kierownik naukowy projektu.
Ponad 2000 osób wie już więcej o swoim zdrowiu – kolejne czekają na swoją kolej
Do tej pory ponad 2000 uczestników projektu przeszło pełną ścieżkę diagnostyczną – od wywiadu po pobranie krwi i zaawansowane badania laboratoryjne. To najbardziej kompleksowe badanie populacyjne dotyczące wielochorobowości w Polsce od dekad, a jego skala wciąż rośnie.Mieszkańcy wylosowanych gmin odkrywają problemy zdrowotne, o których nie mieli pojęcia. Dla wielu jest to pierwsza w życiu okazja do wykonania tak szerokiego panelu badań – zupełnie za darmo.
Ankieterzy w terenie: „Ludzie sami zgłaszają się do badania”
Zespół ankieterów z firmy Research Collective przemierza Polskę, odwiedzając starannie wylosowane gospodarstwa domowe. Relacje z terenu pokazują, że projekt budzi ogromne zainteresowanie.Chętnych do udziału w badaniu jest dużo, ale przeprowadzam wywiady tylko z rodzinami mieszkającymi pod adresami z wylosowanej próby. Muszę pilnować, aby wszystko było zrobione dokładnie. Nie robię żadnych wyjątków – zapewnia ankieter.
Co istotne – kampania informacyjna działa. Mieszkańcy często wiedzą o projekcie, zanim ankieter zapuka do ich drzwi.
Kilkukrotnie spotkałam się z sytuacją, w której respondenci wiedzieli o badaniu jeszcze zanim zapukałam do ich drzwi. Dzięki temu byli bardziej otwarci na rozmowę – opowiada ankieterka.
W dobie powszechnych oszustw, uczestnicy weryfikują autentyczność badania dzwoniąc na infolinię.
Nie raz się zdarza, że ludzie, zanim cokolwiek odpowiedzą, dzwonią na infolinię, żeby sprawdzić, o co chodzi w badaniu i czy ja naprawdę jestem ankieterem – dodaje ankieter.
Nowoczesne i kosztowne badania – dla uczestników Projektu VIP 2030 za darmo
Panel diagnostyczny obejmuje badania, które w prywatnych placówkach mogłyby kosztować od kilkuset do ponad tysiąca złotych: hsCRP, kreatynina, insulina, hemoglobina glikowana, hormony tarczycy, witaminy D3 i B12. Do tego testy funkcjonalne wykrywające zespół słabości – mało do tej pory znany problem, który może być zwiastunem poważnych chorób.Wszyscy wiemy jakie znaczenie dla naszego zdrowia ma zapobieganie chorobom, regularna kontrola własnego zdrowia, wykonywanie nowoczesnych badań diagnostycznych. W wielu przypadkach badania profilaktyczne pozwalają na wczesne rozpoznanie poważnej choroby i szybkie wdrożenie skutecznego leczenia – podkreśla prof. dr hab. n. med. Arkadiusz Niklas
z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Zespół słabości – cicha epidemia, która dotyka nie tylko seniorów
Projekt zwraca uwagę na niedocenianą diagnozę: zespół słabości. Objawy to niezamierzona utrata wagi, osłabienie siły mięśni, łatwe męczenie się, wolniejszy chód i niska aktywność fizyczna.Zespół słabości jest łatwy do zdiagnozowania przy pomocy prostych testów sprawności, np. siły uścisku dłoni, testu powstania z krzesła, oceny szybkości chodu. W Projekcie VIP 2030 zamierzamy zwrócić uwagę na ten rzadko rozpoznawany zespół zaburzeń funkcjonalnych. W przypadku jego rozpoznania, możemy wskazać odpowiednie środki zaradcze – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Magdalena Kwaśniewska
z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Trzy dekady doświadczenia, publikacje w światowych czasopismach
Projekt, finansowany przez Agencję Badań Medycznych realizuje konsorcjum Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu oraz Uniwersytetu Kaliskiego. Zespół profesora Drygasa od ponad 30 lat prowadzi badania epidemiologiczne i realizuje programy profilaktyki i leczenia chorób przewlekłych we współpracy z WHO i najlepszymi zagranicznymi placówkami badawczymi, publikując wyniki w prestiżowych czasopismach: New England Journal of Medicine, Lancet, Nature czy British Medical Journal.Korzyści z udziału w naszym Projekcie są obustronne – nasi podopieczni zyskują dodatkową znakomitą i bezpłatną wiedzę o swoim stanie zdrowia, my zaś dysponujemy możliwością oceny skali wielochorobowości w reprezentatywnych wysokiej jakości badaniach – zachęca prof. dr hab. n. med. Andrzej Wojtyła,
rektor Uniwersytetu Kaliskiego.
Rewolucja w profilaktyce: 360 osób otrzyma szansę zatrzymania choroby zanim się rozwinie
Projekt VIP 2030 nie poprzestaje na diagnozie. W ramach trzeciego, przełomowego ramienia badania, około 360 wylosowanych uczestników weźmie udział w eksperymencie, który może zmienić sposób, w jaki w Polsce prowadzimy profilaktykę chorób przewlekłych.Cel? Zidentyfikować osoby na progu wielochorobowości i porównać, który model opieki zdrowotnej sprawdza się najlepiej. Badacze skupią się na chorobach kardiometabolicznych – jednym z najczęstszych klastrów chorób przewlekłych i znanym czynniku ryzyka przedwczesnej śmierci.
Trzy grupy, trzy scenariusze, jeden cel: powstrzymać chorobę
Uczestnicy ramienia interwencyjnego to osoby w wieku 15-69 lat, u których zdiagnozowano przynajmniej dwa z trzech stanów: nadwagę lub otyłość, podwyższony cholesterol LDL lub nadciśnienie tętnicze. To sygnały ostrzegawcze – jeśli nie zareagujemy teraz, za kilka lat mogą przerodzić się w zawał, udar, cukrzycę czy niewydolność serca.Wszyscy uczestnicy zostaną losowo przydzieleni do jednej z trzech grup – każda otrzyma inny poziom wsparcia:
Grupa A (kontrolna) – standardowa opieka w podstawowej opiece zdrowotnej plus dokument z aktualnymi rekomendacjami dotyczącymi zdrowego stylu życia.
Grupa B (interwencja cyfrowa) – uczestnicy otrzymają personalizowaną aplikację opartą na sztucznej inteligencji, tablet, ciśnieniomierz, wagę, wagę kuchenną i opaskę nadgarstkową monitorującą tętno, saturację, sen i aktywność fizyczną. Aplikacja będzie generować cotygodniowe raporty dla pacjenta i comiesięczne dla lekarza, który będzie mógł na bieżąco analizować trendy i interweniować, gdy zajdzie taka potrzeba – bez konieczności umówienia wizyty.
Grupa C (pełna interwencja z personelem medycznym) – wszystko jak w grupie B, plus regularne wsparcie zespołu specjalistów: warsztaty edukacyjne oraz indywidualne konsultacje z dietetykiem, edukatorem zdrowotnym i lekarzem. To najbardziej intensywny model, który pokazuje, jak wielka zmiana jest możliwa, gdy łączymy technologię z profesjonalnym wsparciem.
Ekosystem Internetu Rzeczy Medycznych – teraźniejszość, nie przyszłość
Urządzenia, którymi zostaną wyposażeni uczestnicy grup B i C, to nie gadżety. To specjalistyczny sprzęt medyczny zintegrowany w jeden system informatyczny wspierający ciągłą opiekę zdrowotną. Dane z urządzeń trafiają automatycznie do aplikacji, gdzie są analizowane przez algorytmy. System wykrywa trendy, wysyła alerty i generuje rekomendacje – zarówno dla pacjenta, jak i dla lekarza.Tworzymy coś, co można nazwać zegarem zdrowotności. Pacjent widzi, jak jego parametry zmieniają się z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień. Lekarz dostaje pełny obraz – nie tylko pojedynczy pomiar podczas wizyty, ale też to, co dzieje się między wizytami. To zmienia wszystko – wyjaśnia jeden z twórców aplikacji VIP 2030.
Co się stanie po roku? Odpowiedź może zrewolucjonizować polską ochronę zdrowia
W ciągu 12 miesięcy badacze przeprowadzą dwa badania kontrolne – po 6 i 12 miesiącach – i porównają, jak skutecznie każdy model opieki powstrzymał rozwój wielochorobowości. Pytania kluczowe: czy wystarczy dać pacjentowi narzędzia cyfrowe i zostawić go samemu czy może potrzebne jest wsparcie lekarza? Czy tradycyjna edukacja zdrowotna wystarcza czy też system ciągłego monitorowania daje przewagę?To właśnie ta wiedza – poparta rzetelnymi danymi i porównaniem trzech modeli interwencji – może przynieść największą zmianę w polskiej medycynie. Jeśli jeden z modeli okaże się wyraźnie skuteczniejszy, można będzie go wdrożyć w całym kraju. To może być przełom w walce z wielochorobowością – problemem, który pochłania coraz większą część budżetu zdrowotnego, skraca długość życia i obniża jakość życia milionów Polaków.
Więcej informacji: https://vip2030.ump.edu.pl/








